Tworzenie stron i aplikacji
Strony, sklepy i aplikacje, które da się później rozwijać
Strona internetowa rzadko jest celem samym w sobie. Ma pomagać sprzedawać, zbierać zapytania albo obsłużyć to, co dziś pochłania czas w arkuszach i mailach. Od tego zaczynamy rozmowę — nie od wyboru szablonu.
Budujemy strony firmowe, sklepy, aplikacje webowe i produkty abonamentowe. Zakres dobieramy do tego, co faktycznie jest potrzebne na tym etapie, żeby projekt dało się uruchomić, a potem spokojnie rozwijać.
Co budujemy
Cztery rodzaje projektów
Podejście
Strona to nie tylko projekt graficzny
Ładny układ jest potrzebny, ale sam o niczym nie przesądza. O tym, czy ktoś zostawi zapytanie, decyduje zwykle kilka prostszych rzeczy: jak szybko strona się otwiera, czy na telefonie da się jej wygodnie używać, czy od razu widać, czym firma się zajmuje, i jak łatwo przejść do kontaktu.
Dlatego przy wdrożeniu pilnujemy także tego, czego nie widać. Struktury adresów, nagłówków i danych strukturalnych, żeby wyszukiwarka rozumiała, co jest na stronie. Szybkości ładowania, bo wpływa na to, ilu odwiedzających w ogóle doczeka do treści. Pomiaru zdarzeń ważnych dla firmy — wysłanego formularza, telefonu, zakupu — bo bez tych danych nie da się później ocenić, czy promocja ma sens.
Treści ma edytować klient, nie programista
Strona, przy której każda poprawka wymaga kontaktu z wykonawcą, szybko przestaje być aktualizowana. Dlatego treści trzymamy w panelu, z którego da się korzystać bez znajomości kodu: teksty, zdjęcia, wpisy, podstrony usług i lokalizacji.
Zakres tego, co jest edytowalne, ustalamy na początku. Czasem wystarczy kilka pól, czasem potrzebny jest pełny kreator podstron — to zależy od tego, jak często treści faktycznie się zmieniają.
Projekt nie kończy się na uruchomieniu
Pierwsza wersja opiera się na założeniach. Dopiero ruch pokazuje, które z nich były trafne: gdzie użytkownicy się zatrzymują, czego szukają, a co ignorują. Dlatego warto zaplanować, co dzieje się po starcie — poprawki, rozbudowę treści, kolejne funkcje.
To też powód, dla którego budowę strony łączymy z pozycjonowaniem i kampaniami Google Ads. Strona przygotowana z myślą o tym, skąd przyjdą odwiedzający, wymaga później mniej przeróbek.
Współpraca
Jak wygląda projekt
- 01
Rozmawiamy o celu
Pytamy, co firma sprzedaje, kto jest odbiorcą i co ma się wydarzyć dzięki nowej stronie czy aplikacji. Na tym etapie częściej odradzamy funkcje, niż je dodajemy.
- 02
Ustalamy zakres i wycenę
Opisujemy, co powstanie, czego potrzebujemy od Ciebie i w jakiej kolejności będziemy pracować. Wycenę podajemy po poznaniu zakresu — nie z cennika.
- 03
Projektujemy i wdrażamy
Pokazujemy postępy w trakcie, a nie dopiero na końcu. Dzięki temu uwagi wchodzą wtedy, kiedy ich wprowadzenie jest jeszcze tanie.
- 04
Uruchamiamy i rozwijamy
Sprawdzamy pomiar, przekierowania ze starych adresów i działanie na telefonach. Po starcie ustalamy, co poprawiamy w pierwszej kolejności.
Budżet
Od czego zależy koszt
Nie ma jednej ceny strony, bo pod tym samym słowem kryją się bardzo różne projekty. Wizytówka kilku usług to inna praca niż sklep z tysiącami produktów albo aplikacja z kontami użytkowników i płatnościami.
Na koszt wpływa przede wszystkim liczba podstron i funkcji, to czy treści i zdjęcia są już gotowe, potrzebne integracje z systemami, które firma już używa, oraz zakres prac po uruchomieniu.
Dlatego zamiast cennika proponujemy krótką rozmowę. Wystarczy, że opiszesz, co ma robić strona albo aplikacja i do kiedy jest potrzebna — na tej podstawie przedstawimy zakres i wycenę.
Masz pomysł albo stronę, która przestała wystarczać?
Opisz krótko sytuację: czym zajmuje się firma, co dziś nie działa i co chcesz osiągnąć. Odpowiemy, co da się zrobić i od czego zacząć.
FAQ
Pytania o tworzenie stron i aplikacji
Zależy od zakresu i od tego, jak szybko spływają treści oraz decyzje po stronie klienta. Prosta strona firmowa powstaje szybciej niż sklep czy aplikacja z kontami użytkowników. Termin ustalamy po poznaniu zakresu — podawanie go wcześniej byłoby zgadywaniem.
Tak. Treści trzymamy w panelu, z którego korzysta się bez znajomości kodu. Zakres tego, co jest edytowalne, ustalamy na początku — od kilku pól po pełny kreator podstron.
Jedno i drugie. Czasem wystarczy poprawić strukturę, treści i szybkość istniejącej witryny. Innym razem sensowniej zbudować ją od nowa — zwłaszcza gdy obecna technologia utrudnia rozwój. Decyzję podejmujemy po przejrzeniu tego, co już jest.
Dbamy o fundamenty: strukturę adresów i nagłówków, osobne podstrony dla usług, szybkość, wersję mobilną i dane strukturalne. To nie zastępuje pozycjonowania, ale sprawia, że późniejsze działania nie zaczynają się od naprawiania strony.
Przy wymianie witryny planujemy przekierowania ze starych adresów na nowe. Pominięcie tego kroku to jeden z częstszych powodów spadku widoczności po wdrożeniu.
Zakres opieki po starcie ustalamy przed rozpoczęciem prac — od samych aktualizacji po bieżący rozwój. Warto to omówić wcześniej, żeby nie okazało się, że nie ma kto wprowadzić pierwszych poprawek.
Tak, zajmujemy się pozycjonowaniem i kampaniami Google Ads. Nie jest to warunek współpracy przy samym wdrożeniu — ale jeśli strona ma przyciągać klientów, warto zaplanować oba etapy razem.
Kontakt
Opowiedz o projekcie
Napisz, czym zajmuje się firma, co ma robić strona lub aplikacja i czy jest termin, w którym musi być gotowa. Jeśli masz obecną witrynę, podaj jej adres.
Nie musisz mieć gotowej specyfikacji. Wystarczy opis sytuacji — resztę ustalimy w rozmowie.